Reklamy towarzyszą nam wszędzie: w telewizji, radiu, prasie, Internecie, na bilbordach itd. Niektóre z nich są *bardzo nachalne*, obok innych *przechodzimy beznamiętnie.* Istnieją również reklamy, które porażają nas swoim *irracjonalizmem* – zastanawiamy się wówczas, kto wpadł na pomysł takiego, a nie innego promowania produktu/firmy.
1. *Pytanie pierwsze:* co reklamują nogi upaćkane brązową farbą spływającą na podłogę?
a) farby do każdego podłoża
b) profesjonalną ekipę remontową
c) profesjonalną ekipę sprzątającą
d) chemię gospodarczą, a w szczególności rozpuszczalniki
*Odpowiedź:* tabletki na „piękną i trwałą opaleniznę”.
2. *Pytanie drugie:* co reklamują skąpo ubrane panie przyjmujące pseudo seksowne pozy na tle drzwi?
a) hurtownię odzieży chińskiej
b) wakacje w tropikach
c) ekipę remontową
d) portal modowy
*Odpowiedź:* drzwi (chyba do burdelu), które promują hasłem „jakość, na którą Cię stać”.
3. *Pytanie trzecie:* co reklamuje dolna część ciała otyłej pani, zaglądającej do lodówki?
a) tabletki na odchudzanie/przeczyszczenie
b) bieliznę dla puszystych kobiet
c) meble kuchenne robione na wymiar
d) sklep spożywczy
*Odpowiedź:* podłogi i drzwi. To wszystko znajdziesz w salonach firmy (tą panią też).
Ta reklama osiągnęła maksimum głupoty.
4. *Pytanie czwarte:* co reklamuje ciało tej nagiej kobiety?
a) zakłady mięsne
b) dietę cud
c) operacje plastyczne
d) książkę do anatomii
*Odpowiedź:* białą gładź gipsową. Z tym, że ta reklama nie jest tak do końca głupia – jest dość pomysłowa.
Większość reklam ma za zadanie *przyciągnąć naszą uwagę.* Niektórzy uważają, że nieważne w jaki sposób reklamę zinterpretujemy, ważne jest, aby utkwiła nam w pamięci. Ale czy poszlibyście do salonu podłóg, reklamowanego przez otyłą modelkę w różowej bieliźnie? Ja na pewno nie!
1. *Pytanie pierwsze:* co reklamują nogi upaćkane brązową farbą spływającą na podłogę?
a) farby do każdego podłoża
b) profesjonalną ekipę remontową
c) profesjonalną ekipę sprzątającą
d) chemię gospodarczą, a w szczególności rozpuszczalniki
*Odpowiedź:* tabletki na „piękną i trwałą opaleniznę”.
2. *Pytanie drugie:* co reklamują skąpo ubrane panie przyjmujące pseudo seksowne pozy na tle drzwi?
a) hurtownię odzieży chińskiej
b) wakacje w tropikach
c) ekipę remontową
d) portal modowy
*Odpowiedź:* drzwi (chyba do burdelu), które promują hasłem „jakość, na którą Cię stać”.
3. *Pytanie trzecie:* co reklamuje dolna część ciała otyłej pani, zaglądającej do lodówki?
a) tabletki na odchudzanie/przeczyszczenie
b) bieliznę dla puszystych kobiet
c) meble kuchenne robione na wymiar
d) sklep spożywczy
*Odpowiedź:* podłogi i drzwi. To wszystko znajdziesz w salonach firmy (tą panią też).
Ta reklama osiągnęła maksimum głupoty.
4. *Pytanie czwarte:* co reklamuje ciało tej nagiej kobiety?
a) zakłady mięsne
b) dietę cud
c) operacje plastyczne
d) książkę do anatomii
*Odpowiedź:* białą gładź gipsową. Z tym, że ta reklama nie jest tak do końca głupia – jest dość pomysłowa.
Większość reklam ma za zadanie *przyciągnąć naszą uwagę.* Niektórzy uważają, że nieważne w jaki sposób reklamę zinterpretujemy, ważne jest, aby utkwiła nam w pamięci. Ale czy poszlibyście do salonu podłóg, reklamowanego przez otyłą modelkę w różowej bieliźnie? Ja na pewno nie!












-
abopoco:
-
mała czerwona kuleczka:
-
Marlene Gabrielle:
Pokaż wszystkie (7) ›